serwis samochodu w zimnie
Osobowe

Rozwiązanie problemów z samochodem w zimie

Okres wzmożonych, silnych mrozów przekłada się na częste problemy z samochodem.

Problemy z uruchomieniem samochodów w trakcie silnych mrozów mogą dotknąć zarówno posiadaczy nowych samochodów, jak też tych wiekowych (oczywiście częste serwisowanie, wymiany płynów, oraz wymiany akumulatorów pozwalają kierowcom, czy właścicielom samochodów czuć się pewniej w tym okresie, jednak w okresie mrozów poniżej -5 st. C nikt nie może być pewnym sprawności swojego samochodu po nocy na mrozie). Przygotowanie do zimy samochodu to więc nie tylko wymiana opon, ale przede wszystkim przygotowanie innych podzespołów pojazdu.

Unieruchomienie samochodu po mrozie

Po okresie bezczynności, kiedy akumulator samochodowy nie jest ładowany przez alternator zasilany pracą silnika nawet kilka godzin spędzonych na ulicy przełożyć może się na wystarczający spadek mocy akumulatora, który sprawi, że w momencie rozruchu silnika przestanie on działać. To właściwe moment przekręcenia kluczyka wykorzystuje najsilniej zmagazynowaną w akumulatorze energię, podając ją do rozrusznika silnika. Uruchomienie silnika przekłada ruch paska napędowego na alternator, który zapewnia ładowanie akumulatora podczas jego pracy.

Jeżeli po przekręceniu kluczyka słyszymy dźwięk słabnącego rozrusznika jest to niebezpieczny sygnał, że samochód może się nie uruchomić. Jeżeli ponowna próba zakończyła się jeszcze krótszym czasem obrotu rozrusznika możemy czuć się zaniepokojeni. O ile w okresach letnich sprawność akumulatora pod wpływem ciepła zewnętrznego może się poprawić, tak w zimnie z każdą minutą na mrozie jego sprawność dalej spada. Często po 2 – 3 próbach zasilanie akumulatorowe spada do tak niskiego poziomu, że nie jest w stanie zasilić rozrusznik.

Sposoby na uruchomienie samochodu zimą

Istnieje duża grupa niepotwierdzonych mitów, które krążą wokół prób uruchomienia samochodu z niesprawnym akumulatorem. Jednym z nich jest uruchomienie samochodu „na pych”. Lata temu nie był to mit a raczej prawda – alternator samochodu mógł zasilić akumulator pchanego samochodu na tyle, aby uruchomić silnik. Jednak od kilkunastu lat sposób ten może unieruchomić samochód na dłużej i wywołać więcej strat niż pożytku. Współczesne sterowanie komputerowe układów rozruchowych oraz pracy silnika oparte jest na działaniu szeregów czujników, które można łatwo uszkodzić przez próby uruchomienia samochodu bez sprawnego zasilania z akumulatora. Próby rozruchu „na pych” kończą się przeskoczeniem pasków na rozrządzie samochodu uszkadzając silnik, również niespalone podczas przepychania paliwo dostaje się do katalizatora (seryjne wyposażenie samochodów już w latach 90) powodując ich szybkie niszczenie się.

Odmrażanie akumulatora przez zapalenie świateł postojowych

Kolejny „sposób” na start unieruchomionego zimną samochodu jest kilkunastosekundowe zapalenie świateł postojowych przed przekręceniem kluczyka samochodu. Ma to wywołać reakcje chemiczne w akumulatorze i dać większe szanse na załapanie prądu podczas rozruchu. Również ten sposób wydaje się niewiarygodny – po pierwszej czy 2 próbach rozruchu akumulator jest zbyt słaby na zasilenie rozrusznika, jak ma być sprawniejszy po kilkunastosekundowej pracy na niższym napięciu?

Zimowy serwis samochodów

W zimie zdecydowanie najlepszym sposobem na rozruch po awarii akumulatora będzie „pożyczenie prądu”. Można skorzystać z pomocy sąsiadów, wezwać taksówki (coraz rzadziej pomagają), czy wezwanie mobilnego serwisu samochodów, który przy pomocy kabli rozruchowych zasili akumulator i za jego pośrednictwem rozrusznik silnika.

Możesz również polubić…